Kontakt z nami
Poleć nasz serwis
Dodaj stronę do ulubionych
Główna strona serwisuInformacje o StacjiNasze usługiSzczepieniaZdrowieMapa serwisuCiekawe adresy

Nawigacja: << >> psseswidnica.pl : Zdrowie : Komputer a zdrowie

 


Komputer a zdrowie

Tomasz Bednarski, Tomasz Zieliński
ostatnia aktualizajca: 15.03.2002 r.


1. Nowe techniki

2. Nowe zagrożenia

2.1. Stres

2.2. Trucizna z monitora i komputera

2.3. Uciążliwości fizyczne

2.3.1. Nieprawidłowa postawa przy pracy

2.3.2. Narażenie narządu wzroku

2.4. Uzależnienie od Internetu

3. Zabezpieczenie warunków zdrowotnych

3.1. Odpowiednie stanowisko pracy

3.1.1. Pomieszczenie

3.1.2. Oświetlenie

3.1.3. Meble

3.2. Prawidłowa postawa przy pracy

3.3. Profilaktyka - ćwiczenia wzmacniające i relaksacyjne

4. Garść praktycznych porad

Literatura, linki

Przepisy regulujące sprawę bezpieczeństwa i higieny pracy przy komputerze



1 2 3 4 >>

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że niniejszy artykuł traktuje o sprawach, które bardzo dynamicznie rozwijają się na skutek stałego postępu technicznego sprzętu komputerowego, badań naukowych itd. Jeżeli zauważyłeś nieaktualne już informacje, jeżeli znasz ciekawe zasoby internetowe lub po prostu chcesz skomentować artykuł napisz pod adres: sanepid@sanepid.pl


1. Nowe techniki

Wiek XX przyniósł nam bardzo dużo nowych odkryć; żyjemy w bardzo ciekawych czasach. Każde pokolenie tego wieku doświadcza czegoś nowego między innymi w zakresie nowych technik przekazu informacji (obecnie nazywanych środkami przekazu medialnego).

Tak więc pierwsze pokolenie w latach dwudziestych XX wieku słuchało nadawanych pionierskich audycji radiowych za pomocą słuchawek podłączonych bezpośrednio do odbiornika kryształkowego. Zapewniały one zupełnie przyzwoitą jakość odbioru, a poza tym były one bardzo wygodne, gdyż nie wymagały one żadnego źródła zasilania czy to sieciowego czy bateryjnego. Kolejne pokolenie przeżywało rozwój telewizji, rozpoczęty w 1936 roku nadawaniem przez BBC regularnych transmisji - w Polsce oczywiście znacznie później. Lata osiemdziesiąte to dla następnego już pokolenia przygoda z komputerami, które jako komputery osobiste PC stały się narzędziem tak pracy jak i zabawy setek, tysięcy, milionów osób. To narzędzie dodatkowo w połączeniu z Internetem przykuło do monitorów miliony ludzi na całym świecie.


2. Nowe zagrożenia

Komputer, mimo że jest genialnym wynalazkiem i usprawnił pracę tysięcy ludzi, nadużywany może stać się przyczyną kłopotów ze zdrowiem. Stale wzrastająca popularność komputerów, używanych przez nas zarówno w pracy, jak i w domu, niesie ze sobą również i niepożądane skutki. Coraz więcej osób zgłasza się do lekarza, skarżąc się na niepokojące objawy pogorszenia wzroku i samopoczucia wywołane właśnie pracą przy monitorze. Nie zawsze zdajemy sobie bowiem sprawę z wielu rodzajów zagrożeń dla zdrowia z jego strony. Najczęściej pytani o te zagrożenia wymieniamy narażenia narządu wzroku, oraz bliżej nie określony wpływ promieniowania elektromagnetycznego. Zapominamy o stresie, długotrwałym przebywaniu w określonej nie zawsze korzystnej dla nas pozycji przy klawiaturze, schorzeniach układu krążenia, układu kostnego, a już zupełnie wykluczamy, szczególnie jeśli miałoby to dotyczyć nas, uzależnienie od komputera. Dbajmy o zdrowie - oszczędzimy sobie dużo nerwów, czasu i pieniędzy na bieganiu od lekarza do lekarza, na długim i nieprzyjemnym leczeniu. Dobrze jeżeli leczenie skończy się na zabiegach rehabilitacyjnych. W najgorszym przypadku czeka nas operacja chirurgiczna i długa rehabilitacja, która uniemożliwi nam pracę.


2.1. Stres

Obciążenie psychiczne związane z pracą przy komputerze wynika z wielu czynników. Szczególnie narażone na stres są osoby dopiero rozpoczynające pracę przy komputerze. Duże obciążenie dla osób, przed którymi postawiono nowe obowiązki, stanowi konieczność szybkiego nauczenia się obsługi wielu programów, wykorzystania komputera w codziennej pracy, a także pogodzenie sprawnej obsługi komputera z wymaganą bezbłędna pracą i jej dużą wydajnością. Praca ta niejednokrotnie była automatycznie kontrolowana i przeliczana na wartość rynkową. Zdarzało się, że po wprowadzeniu komputerów wynagrodzenie za pracę malało, a wysiłek umysłowy znacznie wzrastał.

Praca przy komputerze w większości przypadków wykonywana jest w samotności za pomocą środków przekazu. Komputery wprowadzają poczucie sztuczności, odrealnienia, dehumanizacji więzi międzyludzkich, jak również jest czynnikiem desocjalizacji człowieka. Problem ten dotyczy w szczególności osób pracujących w izolacji od innych ludzi (oddzielny pokój, zdalna praca w domu - telepraca), ale największym zagrożeniem jest dla dzieci. Spędzanie kilku - kilkunastu godzin dziennie przed komputerem, grając w różne gry sieciowe, surfując po internecie - może bardzo negatywnie odbić się na ich zdrowiu psychicznym, a nawet życiu. W 2001 roku w jednym z krajów azjatyckich odnotowano przypadek morderstwa w kawiarni internetowej podczas gry w popularną grę sieciową. Gracz, który przegrał w wirtualnym świecie zasztyletował swoje przeciwnika, ale już w świecie realnym. Niech ten przypadek będzie przestrogą dla wszystkich rodziców, którzy często zapominają o swoich pociechach i nie kontrolują czasu spędzonego przez nie przed komputerem.

Innym skutkiem ubocznym komputeryzacji jest obiektywny wzrost kontroli nad ludźmi przez tworzenie banków danych dysponujących pełną informacją o danej osobie, także o jej upodobaniach prywatnych, cechach osobowości, przyzwyczajeniach itd.

W pierwszym okresie obsługi komputera występuje u wielu pracowników niechęć do pracy, powodowana lękiem przed nieznanym oraz nieudanymi próbami pracy z tym urządzeniem. Źródłami tych psychospołecznych barier są m.in.:

  • obawa przed możliwością uszkodzenia drogiego sprzętu,
  • świadomość dysproporcji, jaka istnieje pomiędzy własnymi umiejętnościami obsługi komputera z potencjalnymi możliwościami, które komputer stwarza,
  • obawa przed ewentualnymi zwolnieniami,
  • obawa przed szkodliwym wpływem pracy przy komputerze na zdrowie.

Psychospołeczne trudności komputeryzacji mogą być łagodzone przez odpowiednie postępowanie kierujących komputeryzacją. Możliwe są m.in. następujące sposoby postępowania:

  • doprowadzenie do akceptacji komputeryzacji tzn. do przekonania, że przyniesie ona korzyści pracownikom obsługującym komputery i całej firmie,
  • ułatwienie wzajemnych kontaktów, a także możliwości porozumiewania się (a nie izolowania) poszczególnych osób z pozostałymi członkami zespołów i z innymi zespołami - takie kontakty zachęcają do wymiany pożytecznych informacji, swobodnego przepływu informacji i spostrzeżeń,
  • tolerowanie przypadkowych niepowodzeń w pracy z komputerem,
  • zapewnienie uznania za tę pracę.

W komputeryzacji, jak w każdym innym zamierzeniu, potrzebne jest dopasowanie emocjonalne. Pracownicy winni być emocjonalnie dostrojeni do tej innowacji. Musi być dla nich ważna i mieć sens. Komputeryzacja w firmie powinna być wprowadzana stopniowo - na niewielu stanowiskach, nie raptownie. Jej wprowadzenie nie może być zaskoczeniem dla pracowników, musi być poprzedzone rzeczową informacją.

W przyszłości stresogenność komputera będzie znikać w miarę, jak stanie się on sprzętem powszechnego użytku.


2.2. Trucizna z monitora i komputera

Praca przy komputerze ma duży wpływ na nasze zdrowie, gdyż oddziaływuje na nas w rozmaity sposób. Zagrożenia nie zostały jeszcze do końca rozpoznane. Najważniejsze z nich to promieniowanie cieplne, szerokopasmowe promieniowanie elektromagnetyczne o szerokim widmie częstotliwości, elektrostatyczne, nadfioletowe, słabe pole magnetyczne i rentgenowskie.

Monitor, komputer i inne urządzenia emitują stosunkowo dużo ciepła, co powoduje lokalne zwiększenie temperatury powietrza i jednocześnie zmniejsza jego wilgotność.

Drugim bardzo ważnym czynnikiem, który wiąże się z pracą monitora jest pole elektromagnetyczne, które powoduje polaryzację napięcia elektrostatycznego pomiędzy człowiekiem a ekranem. W rezultacie, gdy pracujemy przy monitorze, nasza twarz przyciąga naładowane cząsteczki kurzu w takim samym stopniu, jak naładowany elektrycznie ekran. Może to być powodem reakcji alergicznych i podrażnienia oczu. Ponadto pogarsza proces oddychania oraz pogarsza jakość obrazu (zabrudzenia ekranu). Silne pole elektromagnetyczne może powodować ujemną dla zdrowia polaryzację ładunków elektrycznych wewnątrz organizmu i zaburzenia procesów bioelektrycznych. Na szczęście technologia produkcji monitorów uległa w ostatnich latach znacznemu rozwojowi i promieniowanie elektromagnetyczne zostało obniżone w bardzo istotny sposób. Właściwie wszystkie monitory sprzedawane obecnie spełniają bardzo rygorystyczne normy bezpieczeństwa (TCO).

Istnienie pól elektrostatycznych jest dostrzegalne w postaci znanego każdemu iskrzenia, które towarzyszy kontaktowi skóry z naładowaną elektrycznie powierzchnią ekranu monitora. Promieniowanie elektrostatyczne jest neutralizowane przez działania wody zawartej w powietrzu. Przy dużej wilgotności (50 - 60 %) zwykle potencjał elektrostatyczny jest znacznie ograniczony. Najintensywniejsze pole elektrostatyczne występuje przez pierwszy kwadrans pracy monitora. Dlatego też warto włączyć komputer kilkanaście minut przed rozpoczęciem pracy.

Poziom promieniowania rentgenowskiego, emitowanego przez nowoczesne monitory i inne współcześnie używane urządzenia wizyjne, został w ostatnich latach znacznie obniżony. Jest wielokrotnie niższy od poziomu promieniowania tła (to jest promieniowania, które w sposób naturalny występuje w przyrodzie), a jego wartość mieści się poniżej granicy czułości urządzeń, jakich używa się do jego badania. Na ile jednak jego małe dawki przy długotrwałym oddziaływaniu mogą mieć wpływ na nasze zdrowie - nie zostało wciąż jeszcze naukowo wyjaśnione.

Poza zagrożeniem związanym z promieniowaniem wydzielanym przez sprzęt komputerowy problemem jest również zagrożenie emisją związków chemicznych. Zarówno komputery jak i monitory wydzielają bezwonne gazy - tlenki i furany nieobojętne dla naszego zdrowia. Związki te, zaliczane do najgroźniejszych trucizn środowiska naturalnego, mają działanie rakotwórcze. Wchodzą one w skład bogatej w polibromki emulsji ognioodpornej, którą pokrywa się obudowy monitorów i jednostek centralnych. Wprawdzie renomowani producenci deklarują wyeliminowanie środków nieprzyjaznych dla środowiska, jednak nie każdy decyduje się na zakup markowego sprzętu. Mimo, że furany uwalniają się w znacznie podwyższonej temperaturze, więc nie powinny stanowić zagrożenia w normalnej temperaturze, to jednak Federalny Urząd Ochrony Środowiska w Berlinie wykazał obecność tych trucizn w pomieszczeniach, na szczęście co prawda w minimalnych ilościach nie stanowiących zagrożenia dla zdrowia.

Nowy sprzęt dobrze jest wygrzewać przez kilka dni w często wietrzonym pomieszczeniu, by ulotniły się substancje chemiczne zawarte w podzespołach.


2.3. Uciążliwości fizyczne

Obok czynników wymienionych wcześniej (stres, promieniowanie sprzętu, wydzielanie szkodliwych substancji) na zdrowie osoby pracującej przy komputerze duży wpływ mają przestrzenne warunki pracy - organizacja stanowiska pracy. Przez warunki te rozumieć należy parametry pomieszczenia, w którym odbywa się praca, parametry mebli (biurka, krzesła), oświetlenie miejsca pracy, a także odpowiednie przerwy w pracy i ćwiczenia fizyczne - relaksacyjne i wzmacniające organizm. Nieprawidłowości w tym zakresie (w tym promieniowanie) po pewnym czasie mogą powodować u pracownika różne schorzenia. Objawy mogą być następujące:

  • zmęczenie wzroku, a przede wszystkim pieczenie oczu,
  • nieostrość widzenia,
  • zmiany percepcji barw,
  • bóle mięśni i stawów,
  • sztywność (bolesność) nadgarstków,
  • ból i sztywność karku i ramion,
  • drętwienie i skurcze rąk,
  • bóle kręgosłupa,
  • bóle bioder, mięśni nóg,
  • niepokój i nerwowość,
  • znużenie,
  • osłabienie,
  • pieczenie skóry.

Wymienione objawy są efektem różnych schorzeń. Poniżej prezentujemy najważniejsze przyczyny wystąpienia objawów/schorzeń. Więcej informacji na temat różnych chorób związanych z pracą przy komputerze można znaleźć na stronie: http://republika.pl/biosorcerer/computer/main.html


2.3.1. Nieprawidłowa postawa przy pracy

Przeciętny pracownik zatrudniony przy komputerze eksploatuje ten sam komplet mebli przez 80 000 godzin (8 lat!). Jeżeli fotel niedostatecznie wspiera kręgosłup w odcinku lędźwiowym, to plecy są zmuszane do "dopasowywania się" do nieergonomicznego oparcia, a nie odwrotnie jak powinno być. W rezultacie tej nienaturalnej postawy sztywnieje kark i łopatki. Na skutek nieprawidłowego położenia rąk na klawiaturze możemy nabawić się przewlekłych, groźnych schorzeń rąk.

Gdy spędzamy wiele godzin przy komputerze musimy mieć odpowiednio urządzone stanowisko pracy, aby zapobiec bólom kręgosłupa, głowy, schorzeniom rąk, czy uniknąć zmęczenia oczu. Samo złe ustawienie klawiatury np. podniesienie jej nóżek powoduje nadwerężenie ścięgien w cieśni nadgarstka.

Skutkiem pracy w nieergonomicznych warunkach może być bardzo poważne schorzenie rąk - Repetitive Strain Injury czyli zespół cieśni nadgarstka. RSI jest "zespołem urazów wynikających z chronicznego przeciążenia" objawiających się przewlekłymi bólami ramion, przedramion, przegubów i dłoni, których przyczyny mogą kumulować się, nie dając o sobie znać przez wiele lat. U źródeł RSI leżą nieergonomiczne warunki miejsca pracy. Podaje się, że po sześciu godzinach pracy poziom aktywności lewego palca wskazującego i związanych z tym obciążeń jest porównywalny z pracą nóg podczas 40-kilometrowego marszu. Organizm człowieka nie jest w stanie sprostać tego rodzaju obciążeniom. Dochodzi w związku z tym do usztywnienia mięśni karku, rąk, pleców. Rozwój tych objawów pozostaje utajony w związku z tym, że mózg silnie koncentruje się w czasie pracy na tym, co dzieje się na ekranie i nie potrafi w odpowiednim momencie interpretować sygnałów ostrzegawczych. Są one zagłuszane aż do momentu, gdy stają się nie do wytrzymania. Choroby wywołane przez komputer są często mylnie diagnozowane. Wielu lekarzy mimo ostrzeżeń specjalistów z zakresu medycyny pracy nigdy o RSI nie słyszało, a także nie uznano RSI za chorobę zawodową. Regularne przerwy podczas pracy oraz organizacja stanowiska pracy zgodnie z zasadami ergonomii pozwala zapobiec tym schorzeniom. Bardzo istotne jest również regularne wykonywanie ćwiczeń relaksacyjnych podczas przerw w pracy. Wskazane jest również uprawianie sportów ogólnorozwojowych takich jak np. pływanie . Nie zaleca się natomiast uprawiani tenisa ziemnego czy stołowego. Przykładowy zestaw ćwiczeń dostępny jest tutaj.


Więcej na ten temat na stronach:


2.3.2. Narażenie narządu wzroku

Podczas długich nocy spędzonych na surfowaniu w Internecie możemy nabawić się takich dolegliwości jak przekrwione, łzawiące oczy, zaczerwienione spojówki, uczucie pieczenia i szczypania, bóle głowy, senność i apatia. Większość uskarża się na objawy zaburzenia ostrości widzenia, oraz wrażenie "wysychania" oczu. W literaturze medycznej nie opublikowano dotychczas jednoznacznych wyników badań na temat wpływu pracy przy monitorze na stan narządu wzroku. Dlatego też Klinika Okulistyki Akademii Medycznej we Wrocławiu we współpracy z firmą AB S.A. - dystrybutorem filtrów Polaroid w Polsce - przeprowadziła w okresie od maja do września 1999 r. ogólnopolskie badanie wpływu pracy przy komputerze na wzrok i ogólne samopoczucie. Badanie obejmowało określenie jakości i częstotliwości występowania dolegliwości związanych z pracą przy komputerze, analizę wpływu filtrów monitorowych na częstotliwość ich występowania oraz analizę monitorów używanych w Polsce. W badaniu wzięło udział ponad 5000 osób. Ze wstępnych wyników wiadomo, że wśród osób pracujących przy komputerze 96 na 100 ma dolegliwości narządu wzroku. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że podczas ośmiu godzin pracy polegającej na wpatrywaniu się w szczegóły na ekranie nasze oczy wykonują około 30 000 ruchów. Tak przeciążone oczy nie potrafią dostosować się do kolejnych wymagań. Do tego dokładają się często brak ostrości , nadmierna jaskrawość i migotanie ekranu monitora . Jeżeli dochodzi do zmniejszenia częstotliwości mrugania powiekami powoduje to rzadsze zwilżanie powierzchni oka, a to już prawie syndrom Sicca, objawiający się wysychaniem i zmętnieniem rogówki oraz stopniową utratą wzroku. Winę ponoszą też sami użytkownicy . Nie wykorzystują oni zalet dużego ekranu, poprzez dobór odpowiedniej wielkości czcionki, a umieszczają na ekranie jak najwięcej informacji, poprzez stosowanie małych czcionek, kosztem obciążania własnego wzroku. Wysychaniu gałek ocznych można zapobiegać. Należy co jakiś czas robić przerwę w pracy i przez chwilę pomrugać powiekami. W tym czasie oko powinno zwilżyć gałkę oczną. Jeżeli mamy problem z wilgotnością gałek można stosować, po konsultacji z lekarzem, różne nawilżające krople lub żele.

Należy pamiętać o oszczędzaniu wzroku. Stosowanie czarnego pisma na jasnym tle działa najłagodniej. Wyświetlanie monochromatyczne ma zwykle lepszą rozdzielczość niż monitory kolorowe. Jeżeli praca nie wymaga koloru lepiej użyć monitora monochromatycznego. Jednakże, większość programów wymaga zastosowania wielu kolorów. Poza tym do odbioru obrazu kolorowego oko musi się dostosowywać bardziej, ponieważ z uwagi na różną długość fal światło kolorowe niejednakowo załamuje się na soczewce oka. Pisząc tekst nie powinno się używać czcionek mniejszych niż siedmiopunktowe. Jednym z najważniejszych parametrów mających wpływ na "przyjazność" monitora dla oczu jest częstotliwość odświeżania obrazu. To ona decyduje o migotaniu ekranu. Należy zwracać uwagę, by nie była mniejsza niż 85 Hz.

Wzrok "ustawiony" w ciągu wielu godzin na jedną i tą samą odległość ulega szybkiemu zmęczeniu. Dlatego należy podczas pracy przy komputerze robić przerwy i patrzyć w dal np. przez okno na daleko położone obiekty. Dobrym ćwiczeniem jest trenowanie w czasie przerw mięśni gałek ocznych. Można np. wykonywać "kreślenie" w poziomie ósemek gałkami ocznymi. Wszelkie metody zmierzające do wykorzenienia błędów refrakcji są wg Williama H. Bates'a różnymi sposobami osiągania stanu relaksacji, który najłatwiej osiągnąć przy zamkniętych oczach. Zmniejsza się wówczas napięcie występujące przy patrzeniu, co w efekcie daje chwilową lub dłuższą poprawę widzenia. Ponieważ przez zamknięte oczy dociera jednak do oka część światła, natomiast stan pełnej relaksacji uzyskuje się poprzez całkowite odcięcie dopływu światła, należy zastosować technikę nazwaną przez jej autora palmingiem. Dokonuje się tego poprzez zasłonięcie oczu środkiem dłoni w ten sposób, że palce krzyżują się na czole, a dłonie, unikając ucisku na gałki oczne, pozostają lekko wklęsłe. Siedzimy wyprostowani mając łokcie oparte o stół i staramy się zobaczyć niewyobrażalnie czarne pole, kompletną czerń.

Więcej znajdziesz na stronach:


2.4. Uzależnienie od Internetu

Odkryte na początku lat 90 zjawisko uzależnienia od Internetu staje się realnym zagrożeniem także w Polsce. W chwili obecnej nie ma oficjalnej i uznanej nazwy tego zjawiska. Nazywa się go internetoholizmem, internetozależnością, lub infoholizmem - uzależnieniem od informacji. Są jednak naukowcy negujący infoholizm, przyrównując to uzależnienie do hobby. Dzwonkiem alarmowym może być zaniedbanie spraw zawodowych czy prywatnych spowodowane zarwanymi nocami spędzonymi na buszowaniu w Sieci. Może to prowadzić ostatecznie do całkowitej utraty zdolności kontrolowania własnego zachowania, tzn. utraty zdolności oceny czasu spędzanego na IRC czy wędrówkach po WWW. Internetoholik zaniedbuje rodzinę, przyjaciół obowiązki, nie dba o własne zdrowie, rezygnuje z rozrywek i przyjemności. Redukuje czas przeznaczony na sen, a także je byle co i byle szybko. Pierwsi polscy internetoholicy pojawili się w Polsce już w 1993r. Jedynym w kraju ośrodkiem, który od 10 lat zajmuje się leczeniem tego typu uzależnień jest stołeczne Centrum Odwykowe. Z danych Centrum wynika, że większość uzależnionych stanowią osoby młode poniżej 35 roku życia. Zaskakujące może okazać się to, iż wśród najmłodszych przeważają dziewczynki. Coraz częściej zgłaszają się też osoby w wieku około 30 lat, które od kilku lat wyłączyły się całkowicie z utrzymywania kontaktów międzyludzkich i obecnie nie mogą znaleźć partnerów życiowych. Informacje pochodzą z maja 2000 r. Wraz z rozwojem internetu, jego powszechnością uzależnienie od internetu nie będzie już charakterystyczne tylko dla młodych ludzi. Coraz częstsze będą przypadki uzależnienia osób starszych.

Test Kimberly Young

  1. Czy stajesz się ożywiony, gdy myślisz o ostatniej lub następnej sesji z Internetem?
  2. Czy czujesz potrzebę stałego zwiększania czasu spędzonego w Sieci?
  3. Czy próbowałeś kilkukrotnie i bez powodzenia kontrolować, zmniejszać lub w ogóle zaprzestać korzystania z Internetu?
  4. Czy czujesz się niespokojny, podirytowany lub bliski depresji, gdy próbujesz zredukować ilość i długość trwania sesji?
  5. Czy pozostajesz online dłużej, niż pierwotnie planowałeś?
  6. Czy z powodu Internetu naraziłeś na szwank związki z innymi ludźmi, karierę, pracę lub szkołę?
  7. Czy kłamałeś, aby ukryć, jak wiele czasu spędzasz w Internecie?
  8. Czy używasz Sieci jako sposobu na ucieczkę przed problemami lub na uśmierzenie przykrego nastroju (poczucia bezradności, winy, niepokoju, depresji)?

Za uzależnioną uznaje się osobę, która odpowie twierdząco na co najmniej pięć pytań. Jednak odpowiedzi mogą zostać zafałszowane przez krzepiące autooszustwa badanego! Warto więc chyba sprawdzać ile wynoszą rachunki telefoniczne wystawione na numer 0-202122, a "wydzwonione" przez naszych najbliższych. Test ten dostępny jest również pod adresem http://www.infoholizm.prv.pl - witryna, na której prowadzi się badania dotyczące uzależnienia od internetu.11 lutego 2001 udostępniono wyniki poprzedniej edycji badania i równocześnie rozpoczęto kolejną, z rozbudowanym testem oraz możliwością przeglądania na bieżąco wyników. Planowane jest również utworzenie biblioteki tekstów i prac na temat internetu, uruchomienie katalogu stron internetowych dotyczących zbliżonej tematyki oraz forum dyskusyjnego. We wspomnianej bibliotece znajdzie się również niniejszy artykuł :-). W internecie o uzależnieniu:


1 2 3 4 >>


Biuletyn Informacji Publicznej
BIP


Gorący temat
Najnowsze
Najpopularniejsze
Wolne Oprogramowanie

Copyright © 1999 - 2003. PSSE Świdnica. Projekt nagłówka, PHP i MySQL: gregbialowas.com.
PHP i skład HTML: Tomasz Bednarski.
Administracja serwisu: Łukasz Drożdż